O Rysinach

Rysiny to jest nasz świat, jesteśmy stąd. To nasze rodzinne miejsce na ziemi. Osiedliśmy w Marcelinie, kilka pokoleń temu. Gospodarwto położone jest w warszawskiej Białołęce, na prawym brzegu Wisły. W niedalekim towarzystwie Kanałku Żerańskiego.
Najbardziej wyraźne wspomnienia z dzieciństwa, związane są z Babcią Hanią i Dziadkiem Henrykiem. Od zawsze prowadzili otwarty dom. Świadkiem niezliczonej ilości spotkań  – tych ważnych, jak i tych towarzyskich jest duży, stół dębowy w pokoju gościnnym.
Głęboko w pamięci utrwalił się obraz zimowych kuligów i ślizgawek.
Poranny spacer z Dziadkiem w towarzystwie psów, to była wielka przygoda.
Rysiny, to nie tylko praca, codzienne obowiązki, ale przede wszystkim rodzinny dom z tradycjami, który scala pokolenia.

Praca w gospodarstwie, to gra zespołowa. Bez odpowiednio zaangażowanych Osób niewiele urosłoby na polach, w szklarniach i tunelach. Od lat są z nami Pani Ira, Wasyl, Pani Maria, Iwanka, Oksana, Jarosław i oczywiście Piotr. Na zawsze w naszej pamięci pozostanie Pan Tadeusz, który swoim oddaniem i pracowitością wpisał się w historię gospodarstwa.
Wszyscy, w zależności od pory sezonu zajmują się siewem, uprawą ziemi, pielęgnacją, zbiorem, przygotowaniem do sprzedaży kwiatów, warzyw i owoców. Mamy nadzieję, że każda z Osób odnalazła się w swojej specjalizacji i czuje się członkiem zespołu w naszym gospodarstwie.

O Majlertach

Elżbieta i Zdzisław Majlert

W 1987 roku zmarł dziadek Henryk. Schedę po ojcu przejął syn, Zdzisław. Początki gospodarowania Rysinami przypadły na trudny czas transformacji ustrojowej. Dotychczasowe rynki odbioru warzyw stanęły pod wielką niewiadomą. Zdzisław postawił na pionierską metodę uprawy miniaturowych chryzantem. Środki zarobione ze sprzadaży kwiatów, przeznaczył na modernizację Rysin i zakup maszyn do uprawy warzyw gruntowych. 
Zdzisław Majlert, ukończył technikum Ogrodnicze w Łodzi. Osoba niezwykle kreatywna. Swoją pracowitością i otwartością na „nowe rzeczy, pomysłowością, stworzył Rysiny, które są otwarte na nowe rozwiązania w gospodarowaniu w zgodzie z naturą. Jest pomysłodawcą i wykonawcą nowych zabudowań, w których sprzedawane są owoce i warzywa z naszych pól. Stworzył ekosysyem ze stawami i drzewostanem, w których znajdują ostoję ptaki, owady i dzikie zwierzęta.
Pień gospodarstwa wraz z Tatą, tworzy Mama Elżbieta. Jej pasją i specjalnością są kwiaty rabatowe. Wprawne oko, wiedza i niesamowity zmysł sprawia, że spod ręki Mamy wychodzą niepowatarzalne, autorskie kompozycje. Skąd u Niej ten kwiecisty dar? Nie wiem, wszak pochodzi z gór. Na świat przyszła w Zakopanem, a w młodości uprawiała nie ziemię, tylko narciarstwo alpejskie. Stok i narty były ogromną miłością Mamy. Przez wiele lat zdobywała mistrzostwo Polski w juniorach, seniorach oraz reprezentowała Polskę na arenie międzynarodowej. Aktywnie udziela się społecznie, pełniła kadencję w Radzie Warszawy i uczestniczyła w procesie odłączenia Białołęki od Pragi Północ.

Ania i Andrzej Majlert

Po rolniczych studiach o kierunku ekonomicznym, w SGGW, Andrzej włączył się intensywnie w pracę, w gospodarstwie.
Zajął się przede wszystkim sprzedażą warzyw do dużych sieci handlowych. Jako wizjonerska osoba, po latach wraz z żoną Anią, stwierdzili, że Rysiny, w których jest tyle pysznych owoców i świeżych warzyw, to idealne miejsce na otwarcie kawiarenki. 
Tak powstały Śoki, a w nich świeże soki z owoców lub warzyw, ciastka z rysińskimi owocami. Ania ukończyła studia psychologiczne, a później także kurs piekarniczy, uwieńczony Certyfikatem. Ich kolejnym pomysłem jest znana Wam Rysińska Piekarenka.

Ania Majlert

Od wczesnych lat towarzyszy Rodzicom w gospodarstwie. Swój życiowy wybór dotyczący pracy na Rysinach przypieczętowała kończąc w 2000 roku wydział Ogrodnictwa w Szkole Głównej Gospdarstwa Wiejskiego, w Warszawie. 
Początek sezonu rozpoczyna z Mamą Elżbietą sprzedając kolorowe kwiaty. Kolejne miesiące poświęca współpracując z Tatą Zdzisławem. Uprawę rysińskich ziół zawdzięczamy właśnie Ani!

Więcej informacji na temat naszej rodziny uzyskają Państwo pod adresem: Ród Majlertów oraz O Marcelinie i Majlertach